Wakacje z Karolem

Wakacje z Karolem

karta kwalifikacyjna na obóz do pobrania tutaj

Rok 2004 – Sopot

Rok 2005 – Humenne – Słowacja

Rok 2006 – Ustka

Rok 2007 – Wakacje z Karolem Wadowic symbolem  – Mielno 2009 – relacja

Rok 2008 – Wakacje z Karolem Wadowic symbolem – relacja z Kołobrzegu – dopiero muszę odszukać

Rok 2009 – Wakacje z Karolem Wadowic symbolem – Krynica 2009

Relacja:

Piątek 31.07
W Suchej “zainstalowaliśmy” sie w pociągu, drobne zmiany PKP wrożyły że to będzie ciężka podróż. No i była, na szczęście dla nas tylko z powodu tego że ciężko było wyjść do ubikacji, bo w korytarzu było ze sto tysięcy ludzi. Zostało nam siedzenie i spoanie w przeciadziałach po 7-8 osób.
Sobota 01.08
opóźnienie pociągu 90 minut. Kierownik i opiekunowie wysiadali przez okno by odbierać od nas bagaże, my zledwością przebrnęliśmy przez korytarz, potem podróż autobusem 80 minut i wchodziliśmy do pokojów. Szkoła bardzo fajna, oprócz Nas jeszcze jest grupa 28 osób w podobnym wieku. Po obiadku o 14.30 pomknęliśmy na plażę. Tam miła niespodzianka, od razu kąpiel. Szkoda że ogromnie dużo ludzi na plaży, i oprócz krótkich joggingów w zasadzie odpoczywaliśmy. Wieczorem o 18.00 kolacja a o 19.00 pierwszy meczyk na kadrę. Zdecydowana porażka obozowiczów, kadra górą!!
Kolejna niespodzianka to to że opiekunowie zabierają nas na dyskoteke na plaże – dla najmłodszych. Wracamy o 23.00. |cisza nocna o 23.15 :)
Niedziela:
Jutro pobudka o 7.45. Chetni mogli iść na jogging o 7.00. Nikt nie wstał :) .
O 8.00 śniadanie, a potem na 9.00 na Mszę do kosćiółka. Po Mszy miały być karuzele w wesołym miasteczku ale nei wyszło. bo otwarte było dopiero od 11.00 a o 11.30 mieliśmy I kurs tańca. Potem obiad o 13.00 obiad i po sjeście o 14.30 pomknęliśmy na zajęcia na plaży. O 18.00 kolacja. Dalej o 19.30 konkurs sprawnościowy a o 20.30 dyskoteka z kolonią która stacjonuje razem z nami. Cisza od 22.45.
Poniedizałek:
Dzis wycieczka do Malborka.

Wycieczka do Malborka. Po drodze refleksja w obozie w Sztuthoff. Dalej zwiedzanie zamku w Malborku i chwila na McDonalda. Dalej to co najfajniejsze – Park linowy. Każdy na dostosowanej do siebie trasie mógł się wykazać. Troszkę późno wróciliśmy bo kierowca się zakręcił.
Wtorek:
Po śniadaniu chwila na teoretyczne rozmowy. Potem zajęcia sportowe na plaży i boisku. Obiadek i powtórka z ćwiczeń. Piękna pogoda, slłońce praży :) .
Wieczorek to karaoke i cisza nocna po 22.40
Środa:
Wszystko całkiem podobnie. Wieczorem kurs cza-czy z Pania Agnieszką i konkurs na przebranie. Wykazali sie najstarsi chłopcy robiąc łóżko, oraz kilku chłopców z najmłodszej grupy. Potem dyskoteka.
Czwartek:
Zajęcia całkiem podobnie jak wczoraj. Wieczorem podchody
Piątek:
Rano po śniadaniu wycieczka do Fromborka. Rejs i zwiedzanie. Wieczorem noc duchów.
Sobota:
Dzień jak codzień.
Niedziela
Wyjazd na mecz do Gdynia:
Arka-Legia.
Poniedziałek – wracamy.

About the Author

Janusz Gawron - Wice Prezes; W Zarządzie Klubu od 2003 roku;Pracownik IT Wadowice; mgr turystyki;