Co powinien wiedzieć każdy zawodnik i rodzic należący do PUKS KAROL Wadowice

 

Co się kryje za nazwą Parafialny Uczniowski Klub Sportowy  KAROL Wadowice?

Rok 2003 – w Wadowicach trenować w pilke nożną mogą tylko najzdolniejsi mający co najmniej 12 lat w Skawie Wadowice (z Wadowic było to około 5-8chłopców z rocznika). Z zachodniej strony Wadowic – dzieci mają daleko na boisko Skawy, więc wielu zdolnych nie trenuje. W szkole jest dużo dzieci z potencjałem do sportu, z potrzebami wychowawczymi. Dlatego Bóg natchnął mnie i powstaje Klub KAROL.

Nazwa – ku czci Karola Wojtyły – który mieszkał w Wadowicach 20 lat! W tym mieście kopal w piłkę!   Ku czci polaka którego wartości życiowe są wybitnie motywujące i warte naśladowania!

Krew, pot i łzy– 8 lat działalności.

Krew i łzy – Od początku Klub jest mocno atakowany w środowisku lokalnym – przede wszystkim przez działaczy sportowych innych klubów! Ubliżające artykuły na stronach i w gazetach, ubliżające napisy sprejem na mieście! Uderzanie w nazwisko Habrzyk! Oszczerstwa i obelgi – „lepiej wypić piwo na orlenie, niż Habrzykowi napełniać kieszenie!” Kolejno stawiając Klub na pierwszym miejscu ciągle przegrywam w życiu prywatnym powodując wiele cierpień! To życie prywatne ograniczone do minimum. To rozbite wewnętrznie kolano i niewyleczone ciągnące się już latami choroby. Bo zamiast rehabilitować swoje kolano, zamiast dbać o swoje zdrowie oddaję ten czas na pracę w Klubie. To przejście wielkiego kryzysu Klubu, kiedy wszystko wskazywało że to koniec i nic go nie uratuje. To starania by nas proboszcz nie wyrzucił. To łzy, gdy kolejne plany rozsypywały się w gruzy. To martwienie się, jak pomoc chłopakowi, który popada w ciągłe kradzieże. To ciągłe szukanie środków pieniężnych by dać na chleb trenerom, czy mieć za co zapłacić za salę. To ciągłe dawanie kolejnej szansy tym, którzy zawodzą i zawodzą. To upadanie na twarz, kiedy widzisz że tak niewielu docenia PUKS KAROL Wadowice

Pot – To setki nieprzespanych nocy, kiedy to trzeba było pisać wnioski, układać harmonogramy, szukać rozwiązań jak zapewnić większe możliwości rozwoju dla zawodników. To czas wielkiego napięcia przed rozstrzygnięciem dotacji – czy będzie nas stać na te treningi? To dziesiątki godzin tygodniowo dla zapewnienia organizacyjnej mobilności PUKS KAROL. To 38 grup ćwiczebnych, 6 imprez sportowo-rekreacyjnych, dwa obozy sportowe, dwie półkolonie, 20 szkoleń dla trenerów, to strona pukskarol i sportowewadowice  w 2011 roku. To kupienie prywatnego samochodu nie z myślą o sobie a o tym by był odpowiedni by wozić sprzęt i wasze dzieci!

Efekty – to powiedzenie 10 letniemu chłopcu – masz talent by zostać bramkarzem – i oglądanie teraz jego świetnych interwencji. To że zmobilizowaliśmy okoliczne kluby by rozpoczęły pracę z dziećmi na wcześniejszych etapach wiekowych. Przetarliśmy droge dla świetnie dziś działającego stowarzyszenia ALPS. Mówią o nas w Polsce, podając za wzór organizacji sportowej. Jeździmy na staże do Barcelony i innych zachodnich klubów. Codziennie widzimy efekty swej pracy. Codziennie widzimy wdzięczne twarze małych zawodników!

Wartości – przyświecają nam w pracy cztery wartości, którymi staramy się kierować i pracujemy usilnie by wpoić je swoim podopiecznym: miłość! Dążenie do doskonałości! Jakość! Radość!

Plany – być dumnymi wychowawcami dobrych ludzi!  być najlepiej szkolącym Klubem w Polsce, inspirować innych do efektywnego szkolenia, szkolić najlepszych piłkarzy, posiadać własne centrum sportowe, posiadać Szkołę Mistrzostwa Sportowego.

Parafialny Uczniowski Klub Sportowy KAROL Wadowice – to także są ludzie! Trenerzy którzy równają do najlepszych, którzy oddają się w pełni w swej pasji swojemu zadaniu!

Nie oczekujemy na wdzięczność. Wdzięcznością napełnia nas sam Bóg, który daje nam siłę do działania. Daje nam siłę do czynienia niemożliwego!

Jedynie co, to oczekujemy na szacunek do naszej pracy. Oczekujemy że nigdy publicznie nie będziecie nas krytykować, a wręcz przeciwnie- będziecie bronić naszego dobrego imienia! Oczekujemy również na zaufanie. A jeśli nie będzie się wam podobać jakaś nasza decyzja, to niezwłocznie przyjdziecie z nami porozmawiać w cztery oczy! Chętnie poznamy wasze stanowisko, ale podejmiemy własną decyzję i liczymy że zostanie uszanowana.

Oczekujemy, że jako rodzice, którym bardzo zależy na jak najlepszym rozwoju swojego dziecka włączycie się wspólnie z Nami w kształtowanie Jego osobowości i cech, które w przyszłości pozwolą być im świetnymi sportowcami, a przede wszystkim dobrymi ludźmi na których będziecie patrzeć z dumą i zachwytem. Ale bez Waszego zaangażowana i zainteresowania się nie da!
Rozmowa co jakiś czas z trenerem na temat Waszych pociech, będzie cenną wskazówką dla Was jak i dla Nas, bo przecież niejednokrotnie mamy ogromny wpływ na Wasze dzieci, czy przyjście na zawody może być dla Was dużą przyjemnością, a dla dziecka nieocenionym przeżyciem.
„W życiu nie ma nic za darmo”. Wynajem obiektów sportowych (typu :hal, boisk itp), koszty transportu na zawody, uczestnictwo w turniejach, sędziowie, trenerzy, sprzęt dla dzieci (typu dresy, piłki i różnego rodzaju rzeczy niezbędne w profesjonalnym treningu), podatki itp to wszystko kosztuje, więc oczekujemy od Was opłacania składek członkowskich, a jeżeli dla Państwa z jakiś względów jest to niemożliwe to chcemy o tym wiedzieć, że musimy tych 20 zł miesięcznie poszukać gdzieś indziej!