Witam serdecznie
!
Cos sie dzieje ze stroną. Zdjęcia na razie na facebooku i na nk.
Czwartek i Piątek 04 i 05.08.2011
Przejazd pociągiem przebiegł bezproblemowo. Punktualnie o 12.55 pociąg wjechał na stacje Główną w Gdyni. Przemieściliśmy się do autobusu i o 13.20 ruszyliśmy do Krokowa. Planujemy zjeść obiad o 14.30. Cdn…
(Ośrodek już w pełni przygotowany, pokoje podpisane. Wszystko czyste i schludne, obsługa bardzo uprzejma. Jest dobrze. Świeciło słońce do 12.00. Teraz niebo pokryło się chmurami. Szukamy sposobu by znów było błękitne…)
Właśnie rozpoczeło się wejście do sal. Za 10 minut obiad
.
Jesteśmy po jedzeniu. Teraz do 16.00 sjesta i czas na rozpakowanie i odpoczynek po podróży. O 16.00 zapoznanie z terenem i regulaminami. O 17.15 osoby które się zgłoszą pójdą do kościoła na pierwszy piątek. A pozostali wezmą udział w zabawach integracyjnych.
O 18.00 kolacja. Potem chcielibyśmy się wybrać nad morze. Ale czy pogoda pozwoli?
Pozwoliła. 6 osób poszło do spowiedzi i na Mszę Świętą. Następnie wrociliśmy do szkoły, zjedli kolacje i pomknęliśmy samochodem za grupą która pojechała nad morze autobusem.
A nad morzem działo się i to dużo. Z radością wszyscy wpadli do wody po kolana! Potem było więcej wodnych szaleństw i chlapania. Po około 15-20 minutowym pobycie w wody wszyscy wyszli i się suszyli. Przy blasku zachodzacego słońca (z powodu chmur wyobraziliśmy sobie ten blask) bawiliśmy się w berka. Potem były zabawy i foto sesja – zdjęcia w wyskoku. Na koniec zapasy i przepełnieni radością z wyjazdu ruszyliśmy na nocleg. 21.20 bylisy w szkole. teraz toaleta wieczorna, modlitwy i 22.00 ma być cisza nocna.
Do zobaczenia jutro!
Sobota 06.08
8.00 Śniadanie
8.30-10.00 Zajęcia sportowe
10.00-13.00 Pokazy rycerskie. Niestety PKS zawiódł, ale udało się pokonać ten problem
. Kilka kursów samochodem i prawie wszyscy mogli zobaczyć rycerzy, piekne damy i giermków. Chłopcy pojadą po obiedzie.
13.30 Obiad
14.00-14.30 Sjesta
14.30-18.00 Wyjście na zajęcia na plaży. Niebo błękitne, Pan Bóg „rozsuwa palcem” chmurki na bok. Jest upalnie. Chłopcy teraz pojadą na bitwę rycerską a potem dołączą do reszty na plaży w Dębkach.
Bitwa w Świcinie – rewelacja. Czas na plaży – rewelacja. Szkoda że Was tu nie ma!
18.00-18.30 Kolacja
19.15 Pogodny wieczorek – Gry i zabawy.
22.00 Cisza nocna
Dodałem właśnie zdjęcia do naszych profili na nk.pl i facebook.com
I kolejna dawka zdjęć na naszej stronie:
07.08 niedziela
8.00 Śniadanie
8.45 Msza Święta
10.00-12.00 Zwiedzanie Krokowa, zajęcia w grupach
12.00-12.30 Obiad
12.30-13.15 Sjesta
13.15-18.00 Plaża – zajęcia sportowo-rekreacyjne. Po 10 minutach na plaży rozpadał się deszcz. Trzeba się było ewakuować. Kierunek – szkoła. Tam robimy zajęcia sportowo-rekreacyjne na sali. Przestaje padać, być może skorzystamy z boisk na zewnątrz.
18.00 Kolacja
19.10 Pogodny wieczorek. Wieczór rodzin. Uczestnicy podzieleni są na trzy rodziny (dziadek, babcia, mama, tata, dzieci). I rodzinnie będą brać udział w wielu zabawach.
Pogoda na zewnątrz: po 30 minutowym deszczu pozostał chłód i chmury. Od jutra ponoć intensywne deszcze. Zobaczymy.
21.15-22.00 wieczorna toaleta
22.00 Cisza nocna
Poniedziałek 08.08.2011
Wstawanie jest trudne. Zwłaszcza jak się rozmawia długo w nocy…
8.00 Śniadanie.
8.50 – wyjście na plaże, tam zajęcia sportowo-rekreacyjne. Niesety między 12.30-13.00 chwila deszczu. Ale byliśmy na to gotowi
14.00 powrót
14.20 Obiad
14.30-15.30 Sjesta
15.30-18.00 Zajęcia sportowo-rekreacyjne na terenie szkoły. Generalnie nie padało więc można było korzystać z boisk zewnętrznych
.
18.00 Kolacja
19.30 dyskoteka
. Oj od 8 lat jak organizuję obozy i nie było wcześniej nigdy czegoś takiego. Na „parkiet” wyszli wszyscy, bez namawiania, bawili się niesamowicie. Tak, że musiał nastąpić bonus – wydłużenie czasu trwania dyskoteki. I jak zakładałem wcześniej, że nie będzie dyskotek, to stwierdzam, że będzie co najmniej jeszcze jedna.
22.10-22.30 Toaleta wieczorna
22.30 Cisza nocna
Dziś błękitne niebo, momentami pochmurne. Dwa przelotne opady deszczu.
09.08 wtorek.
rano o 6.30 powitało mnie błękitne niebo i chłodny wiatr. Aktualnie naszły chmury i jest zimnawo.
8.00 Śniadanie
9.00 Zajęcia sportowe na terenie szkoły. Dziewczynki uciekły z wiatru i miały zajęcia na sali. Chłopcy zagrali mecz na „orlikowym” boisku.
12.00 Obiad
13.00 Wyjście na plażę. Świeciło słońce, prognoza zapowiada – bez deszczu do 18.00. Ledwo zajechaliśmy do Karwi, a tu deszcz. Dobrze że akurat był czas na zakupy i wszyscy pochowali się po butkach z różnymi pamiątkami. Potem się przejaśniło i był czas na zjazdy zjeżdżalnią i spacer plażą do ośrodka. Ale była powtórka z deszczu i przydały się peleryny. Na morzu ogromne fale. Dzieciaki nie weszły do wody ze względów bezpieczeństwa. Natomiast kadra sobie pozwoliła na małe co nie co. Oj działo się
.
18.00 Kolacja
19.30 Pogodny wieczorek.
Dziś quizy i różne zadania w grupach. Jest wesoło z tego co słyszę
.
Dodałem właśnie zdjęcia na http://www.facebook.com/pages/PUKS-Karol-Wadowice/157769964287804?sk=photos
Za chwilę dodam kolejne tu na stronę oraz na www.nk.pl.
Pozdrawiam czytelników z aktualnie deszczowej Krokowej.
11.08. 2011 Środa
8.00 Śniadanie zjedzone.
9.00-12.30 Zajęcia sportowo-rekreacyjne na sali gimnastycznej. Niestety na zewnątrz wieje zimny wiatr i rzadkim gościem jest słońce, a dość częstym opad deszczu. Obok szkoły rozkładają się Kaskaderzy. Wieczorem z okien pokoju na piętrze będziemy mogli obserwować wyraźnie pokazy.
12.30-13.00 Toaleta po zajęciach.
13.00 Obiad
13.30-14.30 Sjesta.
14.30 – 18.00 Pogoda się poprawiła. Więc w zdecydowanej większości wybraliśmy się na plażę. Tam konkurs – budowla z piasku. Zdjęcia wieczorem lub jutro.
18.00 Kolacja
Po kolacji stało się coś niemożliwego. Pokój dziewcząt został zamknięty na klucz od środka. A klucz był w zamku. Nikogo nie bylo w środku w pokoju. Okna na uchylnym trybie, nikt nie wyszedł przez nie. Konserwator i inni znawcy zamków drzwiowych sa w szoku. Podejrzewamy nadprzyrodzoną interwencje. Tej nocy może straszyć?
19.15-20.00 Konkurs – Opowiadanie dowcipów. Zwycięzcy: I. Kacper Książek; II. Kacper Jamróz; III. Małgorzata Jodłowska;
20.00 – Oglądanie popisów kaskaderskich. Mieliśmy świetny widok. Było ciekawie, choć nie wszystkich porwało. Część poleciał wypatrywać zwycięstwa orłów Smudy. Porywające akcje w tym meczu mimo wszystko uśpiły Pana Dawida. Co będzie widać na jednym ze zdjęć.
22.00 Cisza nocna
Zdjęcia wkrótce.
11.08.2011 Czwartek
Klikajcie że to lubiecie.
8.00 Śniadanie
9.00-11.30Zajęcia sportowo-rekreacyjne na sali.
11.30-13.00 Oglądanie filmu.
13.00 Obiad
13.20-14.15 Sjesta
14.15-17.45 Zajęcia sportowo-rekreacyjne, być może w terenie, bo opady są przelotne.
17.45 Kolacja
18.15 Wyjście do Zamku w Krokowej na wernisaż i koncert.
Koncert muzyki flamenco – Kubańskiej. Niestety znudził cześć osób i poszliśmy częściowo wcześniej do szkoły. Wernisaż – obrazów pewnej Pani artystki malarki. Przepraszam ale nie pamiętam nazwiska. Nadrobię to.
21.00 Powrót, – okazało się że ktoś porwał panią Martę i pana Dawida. Odbyły się wielkie poszukiwania w szkole – podchody. Ostatecznie udało się odzyskać opiekunów. Na szczęście!
22.00 Cisza nocna
12.08.2011 Piątek
W nocy grasowały chochliki. Zrobiły kilka kawałów i porysowały twarze obozowiczów. Na zdjęciach widać kto niewyspany i spał w autokarze. Stawiamy ich jako głównych podejrzanych.
8.00 Śniadanie
9.00 Wyjazd – jedziemy na Hel.
Wycieczka się udało. Padało do 10.30 czyli do momentu w którym dojechaliśmy na miejsce. Czas dojazdu idealnie się zgral z karmieniem w Fokarium. Była to ciekawa atrakcja. Potem chwila na kupowanie pamiątek, młodsi wzięli udział w konkursach firmy Bosch. Około 13.00 dotarliśmy na Cypel Helski. Tam niespełna godzinka odpoczynku.
Stamtąd w drodze powrotnej zwiedzaliśmy fortyfikacje obronne Helu. O 15.30 ruszyliśmy do Krokowej. Niestety braklo czasu na aleje gwiazd sportu we Władysławowie. Myślę że w przyszłym roku nas to nie ominie. Znów zaczęło padać w momencie kiedy jechaliśmy autokarem. Dojechaliśmy do Krokowa i przestało padać
. Temperatura – ciepło około 20 C.
17.40 Powrót, Obiado-kolacja.
18-19.00 Sjesta.
19.00-19.30 Zajęcia wychowawcze w grupach.
19.30-21.00 Spektakl teatralny w Zamku w Krokowej – Zaślepieni. O częstym zaślepianiu i pogoni za tym co „materialne”.
21.00-21.45 Toaleta wieczorna.
21.45-22.15 Straszne opowieści. Konkurs.
22.20 – Cisza nocna.
13.08.2011 Sobota
8.00 Śniadanie
9.00-13.00 Zajęcia sportowo-rekreacyjne – na sali oraz a boisku.
13.00 Obiad
13.30-14.00 Sjesta
14.00-16.00Zwiedzanie zamku
16.00-17.00 Zajęcia sportowo-rekreacyjne
17.30 Kolacja
18.00- Wyjście nad morze. „Teatr na piasku” w Debkach – „Broken Wings” – teatr dwóch osób w wykonaniu Simsim Lai i Zosi Sozańskiej.
Potem brzegiem plaży przy zachodzącym słońcu (gdzieś za chmurami) przeszliśmy wszyscy na miejsce nadania obozowego imienia. Na przeciw uczestników wyszedł – król Jack Karol i królowa Michalina. Związali wszystkich liną i chłostali gałazkami brzozy. Doprowadzili do miejsca „rozrywki”. BYło kilka prób. Pierwsza to – próba „chłosty” – wszyscy przeszli pomyślnie. Druga próba to – „szyszka 1″ – każda osoba musiała w mig znaleźć 20 szyszek. Kolejna próba to „malowanie twarzy”- malowaliśmy z na wpół zamkniętymi oczami twarz koleżanki/ kolegi. Wyszly fajne malunki
. Kolejna próba to „szyszki 2″ – trzeba było przejść bosymi stopami po szyszkach. W końcu najstraszniejsz próba – „smaku” – każdy musiał skonsumować trzy łyżki – ketchup i dżem truskawkowy – w różnej konfiguracji. Ostatnią próbą było – „morze”. Polegała ona na wskoczeniu do morza, powrocie na piasek – obsypanie piaskiem i kolejny skok do morza.
Nadane imiona
dziewczynki w komplecie: Magdalena Brańka = Bańka Pepsi; Dominika Czarny = Czarny Garfild; Alicja Czuba = Stawiająca się Bamobo; Adrianna Ćwiertnia = Energetyczny Wulkan; Wiktoria Grzeczyńska = Grzeczna Niegrzeczna; Małgorzata Jodlowska = Jodłowa Szyszka; Anna Kubarek = Kulawa Kubka; Małgorzata Madej = Wystraszona Złotowłosa; Agnieszka Maj = Zimowy Czerwiec; Martyna Skowron = Kraczący Dzięcioł; Aleksandra Skowron = Roztiutiana mewa; Iwona Szkiłądź = Paloma Majka; Kinga Zielińska = Wysokie Bravo;
Chłopcy: Tomasz Czarny = Biały Tom; Kacper Durda = Pilkarski Chips; Krzyszto Spisak = Spiskowa Blondyna; Szczepan Stybak = Alvaro Pełen Łask; Pozostali chłopcy z różnych przyczyn subiektywnych i obietywnych nie podeszli lub nie przeszli całej próby.
Kto przeszedł pomyślnie próby otrzymał od króla obozowe imiona. Jutro przy obiedzie każda osoba dostanie „akt nadania imienia”. Wróciliśmy do obozowiska dopiero na 22,45. Teraz szybka kąpiel i do spania.
23.15 Cisza nocna.
14.08.2011 niedziela
3.00 Pobudka i wyjście na wschód słońca – w zależności od pogody. – niestety pochmurne niebo, mgła. Akcja odwołana została.
8.00 Śniadanie
8.45-9.45 Msza Święta
9.45-11.00 Pakowanie i porządki w pokoju.
W tej chwili opadła mgła i jest błękitne niebo. Ciepło, świeci słońce.
11.00-14.30 Przejazd. Plażowanie. Pożegnanie z morzem. Powrót
15.00-15.20 Obiad.
15.20-16.00 Podsumowanie obozu, rozdanie nagród. Sprzątanie i pakowanie.
16.00 Wyjazd Autobusem.
17.00-18.28 Pakowanie do pociągu
18.28 Wyjazd pociągu.
15.08.2011 Poniedziałek
9.09 przyjazd do Wadowic.
Pociąg opóźnil się 50 minuy.
Na zakonczenie zdjęcia z ostatnich 28 godzin obozu.
Chcecie za rok znowu obóz?
Świetnie się bawicie, te ostatnie zdjęcia z czwartku, gdzie WY to byliście, na jakimś przyjęciu, co to jest ten wernisaż ?
Już uzupełniam dane w opisie
.
Pozdrawiam
Świetny obóz, ciekawy program. Widać dużo pracy organizatorów i opiekunów. Gratulujemy!
Pełno atrakcji dla dzieciaków, rewelacja!