Tapeta czy farba?

Staję przed koniecznością remontu mieszkania i tak zastanawiam się nad wieloma różnymi kwestiami, którymi muszę się w związku z tym zająć. Już trochę lat minęło odkąd ostatnio brałam się za taki remont i dlatego chciałabym w końcu zrobić porządek w mieszkaniu. Na szczęście udało się już odłożyć trochę gotówki, dzięki czemu mogę poważnie zająć się wykonaniem takich prac i zdecydowałam się usunąć wszystko z obu pokoi, by zrobić to raz a dobrze.

Mój blok to niestety ten ciemny PRL, gdy budowało się byle szybko i niestety efekty widzę do dnia dzisiejszego. Ściany niestety kruche, nierówne, jakieś chropowate. Między innymi dlatego zawsze były na nich tapety, które nieco maskowały te niedoskonałości. Jeśli już robiłam remont to wymieniałam tapety na tapety, meble zostawały nie było sensu bawić się w malowanie. Co najgorsze zawsze było to konieczność położenia gładzi, jeśli chciałby malować ściany. Jako, że meble zostawały to niestety pojawiał się taki problem, że nie mogłam położyć gładzi, ponieważ to by zanieczyściło całe mieszkanie i wszystkie zakątki mebli.

Tym razem zdecydowałem się jednak na to, by zrobić porządny remont i między innymi dlatego podjęłam decyzję o tym, by wyrzucić wszystkie meble i wszystko zacząć od nowa.

Już wiem, że będę układać nowy parkiet z deski, ale nie wiem czy na ścianach pojawić się powinna kolejna tapeta, czy też zdecydować się na zerwanie tapety i kładzenie pięknej, gładzi, dzięki której będę w końcu mogła pomalować sobie ściany. Z tego co słyszę od znajomych to opinie są podzielone i różnie się to wszystko sprawdza. Ostatecznie często mi mówią, że lepiej postawić na gładź, ponieważ potem szybko można przemalować i zmienić kolor a tapety to już większe koszty. Z drugiej strony w sklepach tyle ładnych tapet, że naprawdę jest z czego wybierać i pokój będzie się dzięki nim ładnie prezentował, szczególnie jeśli do tego uda się dopasować różne dodatki. Tak więc możliwości jest wiele i sam nie wiem, na które z nich się zdecydować. Jednocześnie nie chciałbym po jakimś czasie żałować, że zrobiłm tak a nie inaczej.

Dlatego właśnie proszę o rady, może macie jakieś swoje przemyślenia, albo też nie tak dawno robiliście jakiś remont. Chętnie posłucham Waszych podpowiedzi, może dzięki Wam łatwiej będzie mi zrobić remont;)

PS. Tak, wiem że miałem pomocniczkę ale ostatecznie mamy dwie wizualizacje (kiedy tylko dostanę mailem, prześlę na bloga) i.. pojęcia nie mam na którą się zdecydować.