Top 3 gier roku 2015

Witam wszystkich. Bardzo powoli ale jednak zbliża się koniec roku. Czas podsumowań i planów na przyszłość. Ciekawe czy będę pierwszy? Dlaczego? dziś krótkie podsumowanie gier i aplikacji na 2015 rok 😉 Na rynku ukazało się kilka ciekawych propozycji gier, którymi jestem skłonny zainteresować się do tego stopnia, że wspomnę o nich na swoim blogu. Pozwólcie że na razie będzie to tylko luźna lista tych gier, które tego roku zdobyły największą popularność. Później przyjdzie czas na wyłanianie zwycięscy.

Aplikacje na telefony (jakże by inaczej – na komputerach jednymi „appkami” jest chyba tylko Office) musiałem pominąć gdyż… absolutnie nic ciekawego nie znalazłem. Poza 2 wyjątkami (gra Influance oraz aplikacja do namierzania telefonów którą zainstalowałem na prośbę ciotki młodszemu kuzynowi) po prostu nic nie ma. Jasne – ukazały się takie hity lat ubiegłych jak np: Broken Sword czy nowa wersja SimCity jednak żadna z nich nie zachwyciła mnie na dłużej. Może po prostu nie jestem fanem „małego ekranu”? Wróćmy więc do gier.

Pierwsza którą będę chciał omówić nosi tytuł ,,Bad Boy”.  Powiedzmy ze tytuł ten otwiera jak dla mnie listę najlepszych gier tego roku. Jak dla mnie jest też największą niespodzianką tego roku. Łączy one w sobie monochromatykę, jak z klasycznego  Gameboya, z nowocześniejszą oprawą graficzną. Zamieniacie się w antropomofriczne pudełko, które może zmieniać się w cokolwiek zechce. Kopiować się w inne pudełka, aby pokonywać przeszkody. Mi ta gra przypomina nieco klasyczne mario, i klocki na Gameboyu. Nowością jest tu to, że należy użyć nieco sprytu, aby pokonywać kolejne przeszkody na drodze do celu.  Bohater którym gramy, nie nabiera nowych umiejętności, czy ewoluuję w inną postać. Kończy się taką samą postacią, jaką się zaczynało. Zaskoczy nas to, że grając naszym bohaterem możemy układać puzzle z jego własnych multiplikacji. Tą czynność będziemy powtarzać często, chcą pokonywać kolejne przeszkody. Moim zdaniem gra jest świetnym przykładem na to, że by stworzyć coś fajnego, developer nie musi inwestować w nie zapierającą dech w piersiach grafikę, czy świat. Wystarczy mądry pomysł.

Następną propozycją będzie Batman Arkham Knight. Przyznaje, że na tytuł ten muszę spojrzeć nieco sceptycznym wzrokiem.  Po kilku godzinnym gameplayerze w moim wykonaniu, nie jestem przekonany do tej gry, choć miała być sensacją tego roku. Po pierwsze platforma gry na PC, jest żywcem wyjęta z konsoli. Skutkuję to obniżeniem ilości klatek na sekundę, przez co znacznie spada wydajność gry. W ten sposób nawet przy posiadaniu najnowszych kart graficznych, (mówię tutaj na przykład o Nvidii, z grupy GTX 900), nie jesteśmy w stanie podkręcić grafiki nawet na średnią, gdyż od razu spada nam wydajność gry. Drugi problem stanowi dla mnie sam bohater, któremu po prostu można przypisać brak asertywności. Od samego początku jest on uwikłany w szereg niezliczonych wręcz wątków w których można się pogubić. Jest za dużo jeżdżenia batmobilem. Co chwila jesteśmy zmuszani aby podróżować pomiędzy ciasnymi uliczkami Gotham. Jest też za dużo opcji w trybie walki, przez co często się gubiłem naciskają wszystko po kolei, przez co mój Batman wariował.

Jednakże pomimo tych, wydawało by się sporych niedociągnięć, Batman Arkham Night, jest grą zbudowaną na naprawdę ładniej szacie graficznej( o ile twórcy zadbają o to aby gra się nie zacinała).  Świat Batmana jest stworzony precyzyjnie, ze swoim niezwykłym klimatem, przypisywanym do tej pory tylko filmom o Batmanie, z serii Dark Knight.

Ostatnim tytułem będzie tu, a jakże Wiedźmin 3. Wiedźmin 3 Dziko gon, jest grą stworzoną przez polskie studio CD Project Red. Tak, chłopaki z CD Project naprawdę dali radę. Opłaciło się czekać do maja na premierę. Przyznam się szczerze, że nie skończyłem jeszcze dzikiego gonu. Późno zacząłem, w nią grać, bo najpierw usilnie chciałem ukończyć sagę o wiedźminie Andzeja Sapkowskiego. To raz.  Drugi powód mojego nieukończenia jeszcze gry jest taki, że nie potrafią w nią grać zbyt szybko, gdyż się nią za bardzo delektuję. To ponad 100 godzin rozgrywki! Do tego dochodzą misje poboczne. Tak, ta gra robi wrażenie, i nie mówię tu tylko o grafice. Gdyby istniała nagroda dla najlepszej gry wszech czasów,  moim skromnym zdaniem powinna należeć do Wiedźmina. Wszystko co do tej pory widziałem w tej grze bardzo mi się podoba. Z każdą godziną odkrywam ogrom tego świata jaki stworzyło dla nas studio CD Project Red.  Ilość charakterów jest przytłaczająca. Nawet całkiem poboczne, pojedyncze postacie mają swoja historię do opowiedzenia. No i ta fabuła. Miodzio!  To wszystko sprawia, że gra ta zmiata z powierzchni ziemi wszystkie inne tytuły, które do taj pory się ukazały( przynajmniej ja tak uważam:))